Hejka żabcie !!! Sorka za moją długą nieobecność, no ale wiecie ostatni tydzień szkoły, poprawy, sprawdziany i wg.
Tydzień mijał mi dość dobrze i spokojnie. Na piątek trzeba było napisać opowiadanie i szczerze mówiąc wyszło mi świetnie !!! Nawet pani od polaka pochwaliła mnie. Jeśli chcecie abym wam je tu przepisała to piszcie w komach. Jest przygodowe i śmieszne.
Nie pisałam jeszcze na blogu, że dostałam w piątek nowy telefon, a więc czas się pochwalić. W piątek po szkole kiedy tata przybył do domu obdarował mnie nowym telefonem specjalnie sprowadzanym dla mua. Telefon jest firmy LENOVO, która jest boska.
Model: LENOVO P780, Ekran: 5 cali i Procesory: cztery.
Wygląda on tak
Byłam wczoraj na zakupach z rodzicami i Mikim (moim bratem). Kupili mi 2 książki (Magazyn Hart Grzechu Wart - Przyjaciel Rocka i Pisklę), bluzę i pasek do spodni ze złotą czachą (mama wybierała). Bluzę zaraz pokarzę na fotkach.
Bardzo tęskniłam za wami i blogiem, no ale wiecie obowiązki...
Dzisiejszy pościk :
Co tam u was ludziska ??? U mnie wporzo. Ferie się zaczęły i bielutki śnieg spadł. Jest taki delikatny, że nie da się nawet śnieżki zrobić, ale to mi za bardzo nie przeszkadza. W ogóle to się cieszę, że on spadł. Zaraz wam na fotkach pokarze. Niebo błękitne, a śnieżek biały .... po prostu ...pięknie to wygląda.
Mamusia Tysi gotuje :
Rano wstałam ok. 11.30 i poszłam do kuchni, bo czymś mi ślicznie pachniało. Kiedy już weszłam zastałam mamę, stojąca i robiącą ciasteczka (kokosanki, migdałowe, bezy i pączusie...mmm) To też wam zaraz pokaże.
Jak już pisałam nie mam klawisza "N" i tata mi zamówił białą błyszczącą klawiaturę !!!
A więc jak obiecałam fotki:
Ja i bluza =
Pogoda =
Kulinaria mamusi =
Mmmmmm..... Sorka ale musiałam .
JAK SPĘDZACIE FERIE ??? I CZY W OGÓLE JE MACIE ???
Nie będę się podpisywała, bo skoro sama prowadzę bloga to to trochę bez sensu !!!
Pa, pa ...